ďťż
 
Zobacz temat
 
Cytat
Debiutuje się do samej śmierci, a i śmierć jest też debiutem. Aleksander Kumor
Home Ankieta mój miś Brak pupy.
 
  Witamy

kac MORALNY!




VerQa - 2007-02-11 09:40
kac MORALNY!
  ;]





kleo14 - 2007-02-11 09:44
Dot.: kac MORALNY!
  ja takze wiele razy mialam kaca moralnego i przekonalam sie ze najlepszym sposobem jest sprobowac zapomniec :rolleyes: nie ma co rozpamietywac, bylo, minelo.
jednak ta sprawa jest troche inna, to byl kiedys Twoj chlopak, dal Ci nadzieje... szczerze powiem, ze nie wiem czy jest sens rozmawiac, skoro Ci wytlumaczyl jak on to zrozumial. ale probowac mozesz, tylko czy chcesz?



coccinelle - 2007-02-11 09:49
Dot.: kac MORALNY!
  wykorzystal cie?

bzdura.

sama chcialas.

kac moralny?
chcialas, to masz. nie umiesz pic, to nie pij. unikniesz takich zdarzen. szczerze...od zawsze denerwuja mnie panny, ktore nie kontroluja tego, co robia po pijaku a potem jecza i placza.



Pachnąca_trawą - 2007-02-11 09:52
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez coccinelle (Wiadomość 3670194) wykorzystal cie?

bzdura.

sama chcialas.

kac moralny?
chcialas, to masz. nie umiesz pic, to nie pij. unikniesz takich zdarzen. szczerze...od zawsze denerwuja mnie panny, ktore nie kontroluja tego, co robia po pijaku a potem jecza i placza.
:ehem:
heh, ja bym się zachowała tak samo jak on. Nie ma się co przejmować.





Fresa - 2007-02-11 10:16
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez VerQa (Wiadomość 3670116) czuje sie okropnie,wlasnie wrocilam z imprezy,osiemnastka bylego chlopaka i przyjaciolki.
lezalam sobie na lozku z kolezanka i bylym...gadalismy w pewnym moemncie zlapalismy sie za rece,scisnal mi reke jak dawniej...
kolezanka poszla i zaczelismy sie calowac,przytualc,wszytsk o jak kiedys.
pozniej rano na trzezwo przyszedl,przytulil mnie,pocalowal i zasnal...
gadalismy powiedzial ze to nic nie znaczy ze nie zrozumiem bo nie ejstem facetem.
wykorzystal tak po prostu:(
czuje sie strasznie!!!! ;( nie wiem co robic...
A co masz robić :-) ?

Mleko już się rozlało ;) .



tama - 2007-02-11 10:31
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Fresa (Wiadomość 3670357) A co masz robić :-) ?

Mleko już się rozlało ;) .
Ano właśnie.

Jest jakiś bliżej określony powód, żeby się zadręczać?
Zdradziłaś kogoś? Zraniłaś? Skrzywdziłaś?
Seksu bez zabezpieczenia też nie uprawiałaś?
No to jesteś rozgrzeszona.

P.S. A z chłopaczka faktycznie bydlaka-wykorzystywacza :-) nie rób, bo siłą Cię do tych czułości nie zmuszał.



Fresa - 2007-02-11 10:50
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez tama (Wiadomość 3670493) Ano właśnie.

Jest jakiś bliżej określony powód, żeby się zadręczać?
Zdradziłaś kogoś? Zraniłaś? Skrzywdziłaś?
Seksu bez zabezpieczenia też nie uprawiałaś?
No to jesteś rozgrzeszona.

P.S. A z chłopaczka faktycznie bydlaka-wykorzystywacza :-) nie rób, bo siłą Cię do tych czułości nie zmuszał.
Właśnie-Tama ma rację :ehem: .

Za swoje zachowanie odpowiadamy sami.

Skoro do tego dopuściłaś,to...pewnie chciałaś i nie można tłumaczyć tego tym,że impreza,alkohol itp :rolleyes: .



kiniaczeq - 2007-02-11 10:59
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Fresa (Wiadomość 3670652) Właśnie-Tama ma rację :ehem: .

Za swoje zachowanie odpowiadamy sami.

Skoro do tego dopuściłaś,to...pewnie chciałaś i nie można tłumaczyć tego tym,że impreza,alkohol itp :rolleyes: .

:ehem::ehem:



agabe81 - 2007-02-11 11:03
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez coccinelle (Wiadomość 3670194) wykorzystal cie?

bzdura.

sama chcialas.

kac moralny?
chcialas, to masz. nie umiesz pic, to nie pij. unikniesz takich zdarzen.
:ehem:



atka83 - 2007-02-11 11:11
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez coccinelle (Wiadomość 3670194) wykorzystal cie?

bzdura.

sama chcialas.

kac moralny?
chcialas, to masz. nie umiesz pic, to nie pij. unikniesz takich zdarzen. szczerze...od zawsze denerwuja mnie panny, ktore nie kontroluja tego, co robia po pijaku a potem jecza i placza.
Dokładnie,mnie też to śmieszy/wkrza,że autorka wątku sama z własnej woli uległa chwili z byłym,a teraz oskarża gościa,że ją wykorzystał. :rolleyes:



nutella.a - 2007-02-11 11:15
Dot.: kac MORALNY!
  Spoko, kac moralny mija - wiem z doświadczenia. Najważniejsze to nie myśleć o tym i mieć wszystko w pupie! :cmok:

atka83 - rzeczywiście, zależy jak na to patrzeć. Jeśli chodzi o samą sytuację to dzieczyna postąpiła głupio, ale nie da się tego odkręcić więc powinna o tym zapomnieć. Mówi się "trudno" i żyje dalej. Natomiast jej stwierdzenie o byciu wykorzystaną rzeczywiście jest śmieszne "bo do tanga trzeba dwojga..."



coccinelle - 2007-02-11 11:22
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez nutella.a (Wiadomość 3670943) Spoko, kac moralny mija - wiem z doświadczenia. Najważniejsze to nie myśleć o tym i mieć wszystko w pupie! :cmok: eee...dla mnie to nie jest spoko. najlepiej nie zapominac, ale wyciagac wnioski i nie dac sie w przyszlosci macac pijanym chlopcom na imprezach.

bledy popelniamy wszyscy. ale niestety nie wszyscy wyciagamy wnioski.



atka83 - 2007-02-11 11:40
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez nutella.a (Wiadomość 3670943) atka83 - rzeczywiście, zależy jak na to patrzeć. Jeśli chodzi o samą sytuację to dzieczyna postąpiła głupio, ale nie da się tego odkręcić więc powinna o tym zapomnieć. Mówi się "trudno" i żyje dalej. Natomiast jej stwierdzenie o byciu wykorzystaną rzeczywiście jest śmieszne "bo do tanga trzeba dwojga..." No jasne,postąpia głupio to raz,skoro ma kaca moralnego to mam nadzieje,że wyciagnie z tego wnioski.Gdybym to ja była na jej miejscu,to chyba bym nie czuła moralniaka skoro sama tego chciała,przecież nie robili tego na siłe,on jej nie zmuszał.Przytoczyłabym pewnien tekst,ale nie zrobie tego,bo jest niecenzuralny. :-)



balance <3 - 2007-02-11 11:51
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez VerQa (Wiadomość 3670116) czuje sie okropnie,wlasnie wrocilam z imprezy,osiemnastka bylego chlopaka i przyjaciolki.
lezalam sobie na lozku z kolezanka i bylym...gadalismy w pewnym moemncie zlapalismy sie za rece,scisnal mi reke jak dawniej...
kolezanka poszla i zaczelismy sie calowac,przytualc,wszytsk o jak kiedys.
pozniej rano na trzezwo przyszedl,przytulil mnie,pocalowal i zasnal...
gadalismy powiedzial ze to nic nie znaczy ze nie zrozumiem bo nie ejstem facetem.
wykorzystal tak po prostu:(
czuje sie strasznie!!!! ;( nie wiem co robic...
zapomnieć i nie popełniać więcej takich "błędów";)

można powiedzieć, zę wykorzystał, bo on wiedział, że z tego nic nie bedzie, a dziewczyna miała może jeszcze jakąś nadzieję. gdyby od początku uświadomił jej ze to tylko "zabawa", wtedy nie byłoby mowy o wykorzystaniu



Umbra - 2007-02-11 12:01
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez coccinelle (Wiadomość 3670194) wykorzystal cie?

bzdura.

sama chcialas.

kac moralny?
chcialas, to masz. nie umiesz pic, to nie pij. unikniesz takich zdarzen. szczerze...od zawsze denerwuja mnie panny, ktore nie kontroluja tego, co robia po pijaku a potem jecza i placza.
nie chcę powtarzać tego, co tu już zostało napisane, więc zacytuję coccinelle :jap: i powiem, że zgadzam się z jej wypowiedzią.



KasiaKatarzynka - 2007-02-11 12:31
Dot.: kac MORALNY!
  Kac moralny? ale dlaczego?
jak już ktos napisał:
nikogo nie zdradziłaś, nikogo ne wykorzystałaś, nikt z tobą nikogo nei zdradził [pod twoją "namową" czy "wpływem" ], nic, więc dlaczego masz mieć kaca moralnego?
mylisz, wg mnie, pojęcia

co do sytuacji - było mineło, teraz nie cofniesz , zapomnij, albo zachowaj się tak jak on,
bo cóż innego mozesz zrobić?nic

alkohol, wspomnienie, nagły chwilowy przebłysk, nic więcej, zero,

poza tym on cię do niczego nei zmuszał, sama tez tego chciałaś, albo uległaś, zgodziłaś się, dołączyłaś, więc nie ma tutaj mowy o wykorzystaniu cię, bo pewnie wiedziałąś dobrze, co z tego wyniknie
jeśliby chciał wrócić - rozegrałby to całkeim inaczej
ot co



zizou - 2007-02-11 13:02
Dot.: kac MORALNY!
  alkohol nie jest zadnym wytlumaczeniem. alkohol 'osmiela'. dalas sie poniesc chwili. ale chyba tego chcialas? on chcial? no wiec problemu nie ma. moglabys mowic ze cie wykorzystal gdybys tego nie chciala.
nie ma co roztrzasac, plakac. bylo minelo. nastepnym razem nie pij. nie bedzie potem kaca [moralnego].



xyoko - 2007-02-11 13:07
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez tama (Wiadomość 3670493) Zdradziłaś kogoś? Zraniłaś? Skrzywdziłaś?
Seksu bez zabezpieczenia też nie uprawiałaś?
No to jesteś rozgrzeszona. .
To mi się spodobało:]

VerQa - nie zadręczaj się i tyle:)



VerQa - 2007-02-11 13:42
Dot.: kac MORALNY!
  ;)



miphuhiz - 2007-02-11 14:49
Dot.: kac MORALNY!
  Pomysl, ze to TY go wykorzystalas, bo mialas ochote pomacac sie z kims ;)
I zgadzam sie z dziewczynami, ze jestes rozgrzeszona:)



Fresa - 2007-02-11 14:53
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez miphuhiz (Wiadomość 3673015) Pomysl, ze to TY go wykorzystalas, bo mialas ochote pomacac sie z kims ;)
I zgadzam sie z dziewczynami, ze jestes rozgrzeszona:)
Ja tam nie uważam,że można tu mówić o jakimś rozgrzeszeniu-raczej o przejściu nad tym,co się stało ,do porządku dziennego.

A to jest różnica ;) .



**oncia** - 2007-02-11 14:54
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez coccinelle (Wiadomość 3670194) wykorzystal cie?

bzdura.

sama chcialas.

kac moralny?
chcialas, to masz. nie umiesz pic, to nie pij. unikniesz takich zdarzen. szczerze...od zawsze denerwuja mnie panny, ktore nie kontroluja tego, co robia po pijaku a potem jecza i placza.
Dokładnie- zgadzam sie z Toba coccinelle



jowasia - 2007-02-11 14:57
Dot.: kac MORALNY!
  Ale żałujesz teraz tego??
Ciekawa przygoda :) było,minęło i trzeba żyć dalej :D Nie ma się czym przejmować :D Ja na twoim miejscu bym się zupełnie nie przejmowała :)




atka83 - 2007-02-11 15:04
Dot.: kac MORALNY!
  A czy ja wiem,czy już jesteś rozgrzeszona,a 10 zdrowasiek odmówiłaś klecżąc na ziarnku grochu??? :cojest: ;)



Rena - 2007-02-11 15:19
Dot.: kac MORALNY!
  nie wiem czy dobrze zrozumialam - jestes zla, bo chcesz dalszego ciagu?

To ciekawe, ze gdyby ten sam pierwszy post podrzucic nie kobietom, ale wlasnie facetom, to wypowiedzi bylyby zapewne znacznie mniej tolerancyjne wobec chlopaka :rolleyes:

Bo to kobiety sa czesto bardziej krytyczne, i bardziej skore nazwac inna kobiete tak czy owak (zostawiam do Waszego domyslu ;) ), podczas gdy facetowi przeciez wszystko wolno... ech...

Moim zdaniem niefajnie sie zachowal, ze nastepnego dnia uwaza, ze nic sie nie stalo, skoro wlasnie sie cos stalo. To falsz, zaklamanie, i uciekanie od odpowiedzialnosci :(

prawdziwy, dojrzaly mezczyzna nie jest tchorzem.



xyoko - 2007-02-11 15:49
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Rena (Wiadomość 3673238) Moim zdaniem niefajnie sie zachowal, ze nastepnego dnia uwaza, ze nic sie nie stalo, skoro wlasnie sie cos stalo. To falsz, zaklamanie, i uciekanie od odpowiedzialnosci :(

prawdziwy, dojrzaly mezczyzna nie jest tchorzem.
W tym przypadku ten "mężczyzna" ma 18lat - teoretycznie tego dnia stał się "dojrzały", natomiast psychicznie będzie musiał jeszcze poczekać parę lat;)
Uciekanie od odpowiedziałności? Bez przesady;) Oboje spędzili miło czas i tyle. Sama chciała, on też chciał, więc problemu nie ma.
Zakłamanie? Hmm.. Z tego, co autorka napisała, niczego jej nie obiecywał, nie wyznawał miłości, ani nic z tych rzeczy. Zerwali jakiś czas temu, z jakichs tam powodow, i koniec historii.
Fałszu też tu nie widzę:rolleyes: Chyba nie udawał, że było mu miło;)



KasiaKatarzynka - 2007-02-11 16:00
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Rena (Wiadomość 3673238) nie wiem czy dobrze zrozumialam - jestes zla, bo chcesz dalszego ciagu?

To ciekawe, ze gdyby ten sam pierwszy post podrzucic nie kobietom, ale wlasnie facetom, to wypowiedzi bylyby zapewne znacznie mniej tolerancyjne wobec chlopaka :rolleyes:

Bo to kobiety sa czesto bardziej krytyczne, i bardziej skore nazwac inna kobiete tak czy owak (zostawiam do Waszego domyslu ;) ), podczas gdy facetowi przeciez wszystko wolno... ech...
co jak co, i kiedy jak kiedy
ale nie sądzę aby w tym przypadku mężczyźni 'naskoczyli' na bohatera wątku, bo nie ma powodu

nie zrobił nic wbrew autorce wątku, nie obiecywał jej niczego [rozmawialiście tego wieczoru na temat waszego powrotu do siebie? nie? w takim razie nie było powodów ku myśleniu że może on wróci, oboje byliście pewnie pod wpływem %, leżałaś koło byłego faceta, rozmawialiście - co świadczy o tym, że nie rozstaliście się w niezgodzie, tak jakoś wyszło, może miał ochotę kogoś pocałować, może chciał sprawdzić czy nadal coś czujesz [tak dla podniesienia swojego ego], może ... wiele takich "może",
tak, zgodzę się, jednym z nich może być " może chciał wrócić" ale nie jest to głównym, nadrzędnym i jedynym wariantem, więc nie ma powodu do "rozpaczy" [celowo w cudzysłowiu]
nie widze więc powodu do tego, aby mężczyźni go potępili, bo NIE ZROBIŁ NIC ZŁEGO
nie zgwałcił, nie uderzył, nie zrobił nic wbrew woli, nic, potok zdarzeń, poddanie się sytuacji
to tak, jakby byli sobie całkiem obcy i chcieli się jednorazowo "zabawić" na imprezce [czego oczywiście nie popieram ] ba! można nawet wskazać pozytyw, dobrą stronę faceta - nie było sexu, więc facet nie jest do końca tak zły, jak o tym pisze Rena, bo przecież mógł się posunąć dalej...

jak dla mnie winy nie ma tutaj nigdzie, bo tak naprawdę nie stało się nic, poza odgrzaniem starego kotleta
odgrzali, spróbowali, po czym wyrzucili, bo się zepsuł
a raczej:
oboje odgrzali, oboje spróbowali, on wyrzucił

Cytat:
Napisane przez xyoko (Wiadomość 3673444) Napisane przez Rena
Moim zdaniem niefajnie sie zachowal, ze nastepnego dnia uwaza, ze nic sie nie stalo, skoro wlasnie sie cos stalo. To falsz, zaklamanie, i uciekanie od odpowiedzialnosci :(

prawdziwy, dojrzaly mezczyzna nie jest tchorzem.



W tym przypadku ten "mężczyzna" ma 18lat - teoretycznie tego dnia stał się "dojrzały", natomiast psychicznie będzie musiał jeszcze poczekać parę lat;)
Uciekanie od odpowiedziałności? Bez przesady;) Oboje spędzili miło czas i tyle. Sama chciała, on też chciał, więc problemu nie ma.
Zakłamanie? Hmm.. Z tego, co autorka napisała, niczego jej nie obiecywał, nie wyznawał miłości, ani nic z tych rzeczy. Zerwali jakiś czas temu, z jakichs tam powodow, i koniec historii.
Fałszu też tu nie widzę:rolleyes:
Chyba nie udawał, że było mu miło;)

egzakli

tchórzostwa nie widzę tutaj wcale, bo nigdzie nie jest powiedziane, ani zaposane, czy nakazane odgórnie że pocałunek jest juz początkiem czegoś i koniecznie trzeba brnąc w to błoto [w sensie - ja nie chcę, ona chce, więc muszę bo ja pocałowałem] pomimo własnej niechęci

może chciał sprawdzić czy coś z tego będzie? nie zabrzmiało mu w brzuchu stado motyli - nie ciągnie tego




Fresa - 2007-02-11 16:01
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Rena (Wiadomość 3673238) Bo to kobiety sa czesto bardziej krytyczne, i bardziej skore nazwac inna kobiete tak czy owak (zostawiam do Waszego domyslu ;) ), podczas gdy facetowi przeciez wszystko wolno... ech... Dlatego,że kobieta powinna się szanować .
Zwłaszcza dlatego,że jest tak,jak piszesz-mężczyzna zdobywa,a kobieta wiadomo co.
Cytat:
Napisane przez Rena (Wiadomość 3673238) Moim zdaniem niefajnie sie zachowal, ze nastepnego dnia uwaza, ze nic sie nie stalo, skoro wlasnie sie cos stalo. To falsz, zaklamanie, i uciekanie od odpowiedzialnosci :(

prawdziwy, dojrzaly mezczyzna nie jest tchorzem.
Idealizujesz -taki rodzynek to się trafia jeden na milion-albo w telenowelach :D .



KasiaKatarzynka - 2007-02-11 16:11
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Fresa (Wiadomość 3673524) Dlatego,że kobieta powinna się szanować .
Zwłaszcza dlatego,że jest tak,jak piszesz-mężczyzna zdobywa,a kobieta wiadomo co.

Napisane przez Rena http://pretty.wizaz.pl/forum/images/...s/viewpost.gif
prawdziwy, dojrzaly mezczyzna nie jest tchorzem.


Idealizujesz -taki rodzynek to się trafia jeden na milion-albo w telenowelach :D .
a prawdziwa, dojrzała, kobieta nie daje się tak łatwo wykorzystać
...
bez obrazy dla autorki wątku, chcąc jedynie pokazać autorce ww postu "drugą stronę medalu"



Fresa - 2007-02-11 16:18
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3673607) a prawdziwa, dojrzała, kobieta nie daje się tak łatwo wykorzystać
...
bez obrazy dla autorki wątku, chcąc jedynie pokazać autorce ww postu "drugą stronę medalu"
A to już nie mój problem ;) .



imago84 - 2007-02-11 16:19
Dot.: kac MORALNY!
  Niestety, ale sama tego nieświadomie chciałaś;)



KasiaKatarzynka - 2007-02-11 16:32
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Fresa (Wiadomość 3673657) A to już nie mój problem ;) . oczywiście nie chodziło mi o Ciebie, Fresa, lecz o Renę, nie doprecyzowałam ;/



Fresa - 2007-02-11 16:37
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3673765) oczywiście nie chodziło mi o Ciebie, Fresa, lecz o Renę, nie doprecyzowałam ;/ Oki :cmok:



Rena - 2007-02-11 18:20
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3673508) rozmawialiście tego wieczoru na temat waszego powrotu do siebie? nie? bylas tam? na tej imprezie? ja zielonego pojecia nie mam o czym rozmawiali czy nie rozmawiali... :p:
moze przyjdzie VerQa i nam opowie. :)
Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3673508) może chciał sprawdzić czy nadal coś czujesz [tak dla podniesienia swojego ego], no wlasnie o to podnoszenie ego mi chodzi :( nie uwazam, ani za dojrzale, ani za odpowiedzialne bawienie sie czyimis uczuciami.
Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3673508) NIE ZROBIŁ NIC ZŁEGO
nie zgwałcił, nie uderzył, nie zrobił nic wbrew woli,
to ze nie zgwalcil i nie calowal sie z nia wbrew jej woli, nie znaczy, ze nie zrobil nic zlego. Tu chodzi o to, ze ludzie powinni odpowiadac nie tylko za swoje uczucia, ale takze za uczucia jakie w innych wzbudzaja.
Jezeli nic zllego sie wg Was nie wydarzylo, to czemu VerQa sie teraz zle czuje?
Oczywiscie tez jestem zdania, ze zycie trwa dalej, ze nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem, rozmyslac latami i ze faktycznie ludziom przydarzaja sie znacznie gorsze nieszczescia. No i swiete slowa Coccinelle - nie pij z bylym na jednej imprezie, to unikniesz takich wrazen.
Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3673508) w sensie - ja nie chcę, ona chce, więc muszę bo ja pocałowałem] pomimo własnej niechęci skoro nie chce to niech nie caluje. :rolleyes: tu ma doczynienia z zywym czlowiekiem, ktory cos czuje, a nie chodzi ogladac ubrania do galerii handlowej - ta koszule przymierzy, ale nie kupi, potem tamta etc.
Ludzie to nie rzeczy.
Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3673765) oczywiście nie chodziło mi o Ciebie, Fresa, lecz o Renę, nie doprecyzowałam ;/ ja nie jestem zalozycielka tego watku.



asiulka123 - 2007-02-11 18:48
Dot.: kac MORALNY!
  nie rozumiem... przecież do niczego Cię nie zmuszał...sama chciałaś...mogłaś odmówić

Nie martw się. Przejdzie Ci. Nic się w końcu wielkiego nie stało, na mój gust. Niczego Ci nie obiecywał, itp. Nie jest żadnym tchórzem, złym facetem itp. To raczej Ty sprowokowałaś tą sytuację :rolleyes:. Lepiej pomyśl o swoim zachowaniu, by uniknąć czegoś takiego na przyszłość :rolleyes:. Mogło być gorzej :rolleyes:.



tama - 2007-02-11 23:27
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Fresa (Wiadomość 3673063) Ja tam nie uważam,że można tu mówić o jakimś rozgrzeszeniu-raczej o przejściu nad tym,co się stało ,do porządku dziennego.

A to jest różnica ;) .
Oczywiście.
Ja przyjęłam wprowadzoną tu przez VerQę cierpiętniczo-pokutną konwencję. Słowa o rozgrzeszeniu pisałam z przymrużeniem oka i to NIE-literalny ich sens chciałam przekazać.

;)



yedanna - 2007-02-11 23:38
Dot.: kac MORALNY!
  Chyba rozumiem, o co tu chodzi. Jak się ściskało i całowało, to było miło i była nadzieja, że może znów razem itd. A tu rano niespodzianka i to niemiła. Bo obie strony robiły to samo lecz z różnym celem. I teraz rozgoryczenie, że się zrobiło, co się zrobiło.

Jednak nie widzę tu powodów do kaca. Stało się, oboje chcieliście, trochę rozminęliście się w oczekiwaniach i tyle.
A nic strasznego przecież nie było.



KasiaKatarzynka - 2007-02-12 08:05
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Rena (Wiadomość 3674838) No i swiete slowa Coccinelle - nie pij z bylym na jednej imprezie, to unikniesz takich wrazen.

skoro nie chce to niech nie caluje. :rolleyes: tu ma doczynienia z zywym czlowiekiem, ktory cos czuje, a nie chodzi ogladac ubrania do galerii handlowej - ta koszule przymierzy, ale nie kupi, potem tamta etc.
Ludzie to nie rzeczy.

ja nie jestem zalozycielka tego watku.
jeszcze lepszym stwierdzeniem od "nie pij z byłym na jednej imprezie" jest: nie leż z byłym na jednym łóżku, zwłaszcza pod wpływem alkoholu :rolleyes:

czy pocałunek oznacza już "bycie ze sobą" ?
jeśli tak, to muszę zerwać z kilkoma facetami, bo nie wiedziałam, ze ze sobą jesteśmy i nadal trwamy w związkach :rolleyes:
to że nei jesteś założycielką, wiem doskonale:
Cytat:
bez obrazy dla autorki wątku, [VerQa] chcąc jedynie pokazać autorce ww postu[Rena] "drugą stronę medalu" teraz rozumiesz? :rolleyes:



KasiaKatarzynka - 2007-02-12 08:29
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez Rena (Wiadomość 3674838) Cytat:



manolita - 2007-02-12 08:39
Dot.: kac MORALNY!
  Po pierwsze ktoś kto ma osiemanście lat nie jest dojrzałym mężczyzną. To jeszcze dziecko , którym głównie rządzą hormony, więc nie ma mowy o zachowywaniu się jak dojrzały, stateczny mężczyzna.

PO drugie, uważam , ze nie ma czego żałować , wstydzić się czy rozpamiętywać. To była magia chwili, oboje się jej poddaliście i tyle. Było minęło. Nie rozpamiętuj, nie gdybaj za każdym razem , gdy coś takiego Ci siuę przydaży w życiu, bo zwarjujesz.



Rena - 2007-02-12 18:49
Dot.: kac MORALNY!
  Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3678119) jeszcze lepszym stwierdzeniem od "nie pij z byłym na jednej imprezie" jest: nie leż z byłym na jednym łóżku, zwłaszcza pod wpływem alkoholu :rolleyes: mysle, ze to bardzo dobry wniosek - w sam raz na pointe tego watku :)

Cytat:
Napisane przez KasiaKatarzynka (Wiadomość 3678119) jczy pocałunek oznacza już "bycie ze sobą" ?
jeśli tak, to muszę zerwać z kilkoma facetami, bo nie wiedziałam, ze ze sobą jesteśmy i nadal trwamy w związkach :rolleyes:
to że nei jesteś założycielką, wiem doskonale:
teraz rozumiesz? :rolleyes:
no wlasnie o to chodzi - ze roznie ludzie roznie do tego podchodza - dla jednych to sport, a dla innych wyrazanie uczuc.
Jezeli dla kogos pocalunek nic nie znaczy - niech robi to z osoba, ktora ma podobne podejscie.
Chodzi tylko i wylacznie o dysproporcje oczekiwan i warto sie upewnic czy jej, aby nie ma.
Bo mozna zyc po swojemu i nie ranic tym nikogo :) Rob tak jak masz ochote, zyj tak, aby Ci bylo dobrze, ale pamietaj, aby swoja podstawa nie krzywdzic innych :)

comp
"no+i+takie+buty+brac+ladne.php">no i takie buty... brać? ładne? "jak+zyc.php">Jak żyć? "coco+chanel+madmoiselle+zamienie.php">Coco Chanel Madmoiselle zamienię ! "juvit.php">Juvit "owoc+moich+poczatkow+zdobienia+lakierami.php">Owoc moich poczatkow zdobienia lakierami ;) "wax+avon+euphoria.php">...WAX, Avon. Euphoria .... "nie+dajmy+sie+naciagacza+przeczytajcie.php">nie dajmy sie naciagacza:( przeczytajcie . "jak+to+powiedziec+rodzicom.php">Jak to powiedzieć rodzicom? "suknia+wieczorowa+ze+zdjecia+zalozylybyscie.php">suknia wieczorowa ze zdjęcia-założyłybyście? "latwe+panie+z+dyskoteki.php">Łatwe panie z dyskoteki.... » otwarcie salonu kosmetycznego sanepid wytyczne
»
salon kosmetyczny w Rzeszowie
»
usługi kosmetyczne TANIO
»
Hurtownie Kosmetyczne krakow
Cytat

Activum - strona czynna, działająca, aktywna.
Filozofia to dynamit do rozsadzania empirii. Henryk Elzenberg
Do pomyślnych wiatrów trzeba umieć się ustawić. Katarzyński Władysław
Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? ". "Nic", Paulo Coelho
Dach przecieka nie dlatego, że deszcz pada, ale dlatego, że w dachu dziura.

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com